Świąteczne nastroje powoli gasną, ale my postanowiliśmy, że jeszcze pochwalimy się wykonanym przez nas wspólnie świątecznym, piernikowym domkiem. :))
Cały zestaw HARIBO zakupiłam w Auchan, w prezencie dla Kamila, na Mikołaja.
A kamil podarował mi wykonane przez niego mydełka o różnych ,ładnych zapachach.
Różane, kawowe, cytrynowe i pomarańczowe.
Zapakował je w takie ładne pudełko w stylu a`la decoupage.
A kamil podarował mi wykonane przez niego mydełka o różnych ,ładnych zapachach.
Różane, kawowe, cytrynowe i pomarańczowe.
Zapakował je w takie ładne pudełko w stylu a`la decoupage.
Co roku zamiast kupować sobie prezenty - robimy je dla siebie ręcznie.
Jednak tym razem uznałam,że zrobienie czegoś wspólnie będzie świetną zabawą.
I tak też było...
Po przygotowaniu wszystkich rzeczy na stole, zabraliśmy się do roboty.
A piernikowe zapachy unosiły się w całym pokoju.
***
Jak na każdej budowie, zaczyna się od postawienia mocnych fundamentów domu...
Użyliśmy wykałaczek aby szybciej połączyć całość.. dodatkowo kleiliśmy je (bardziej dla ozdoby) na lukier, który zrobiliśmy.
- Cukier kryształ mielę w młynku do kawy aby powstał cukier puder.
- Cukier puder przesiewam przez sito do miski.
- Do cukru dodaję białko jajka kurzego, (można też śmietanę lub sok z cytryny). Miksuję mikserem na gładką masę. Dobieram ilość płynu tak, aby lukier osiągnął pożądaną konsystencję. (w tym przypadku musiał być bardzo gęsty ,wiec dodawaliśmy bardzo dużo cukru pudru).
- Gotowe.

Kiedy nasz dom elegancko już stanął na własnych siłach, nadszedł czas na wykończeniówkę :D
Zakup dachówki został porządnie przemyślany i wybraliśmy tę najlepszą.
Ogrodem i rozmieszczeniem zajęliśmy się tuż po położeniu dachówki...nie było łatwo bo skończyła nam się "pianka" i trzeba było wykombinować więcej..
A okna i drzwi oczywiście wstawialiśmy jako kolejny niezbędny element.

I tak skończyliśmy budowę naszego słodkiego domku ;D
Możemy się wprowadzać.
mój snapchat ~ cate-rinaa
Kamila ~ szmeterling997










































