poniedziałek, 30 maja 2016

Mirów i Bobolice


 W dzisiejszym poście, ponownie podążymy szlakiem Orlich Gniazd. Tym razem udaliśmy się do ruin Zamku w Mirowie oraz leżącego nieopodal zamku w Bobolicach. Oba Zamki położone są także, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. 
Zamek Mirów został zbudowany w czasach Kazimierza Wielkiego około połowy XIV w. Obecnie znajduje się w stanie ruiny. Dużo bardziej atrakcyjniejszy wyglądem jest Zamek w Bobolicach, który został odbudowanyZamki znajdują się w niedużej odległości od siebie, bo zaledwie ok. 2 km, pieszym szlakiem turystycznym, spacer od jednego do drugiego zajmie ok. pół godziny. Można oczywiście także podjechać samochodem lokalną drogą asfaltową.

Mirów


Dzięki temu, że oba zamki znajdują się tak blisko siebie zrodziła się legenda o tajemnym podziemnym przejściu pomiędzy nimi. Tak poznajemy historię dwóch braci, którzy zamieszkiwali w obydwu zamkach. Jeden z nich powrócił z wyprawy wojennej z piękną dziewczyną, podczas gdy drugi czekał na niego o chlebie i wodzie. Łupy wojenne podzielili między siebie, natomiast o dziewczynę rzucili los. Szczęście w tej niecodziennej loterii dopisało bratu z Bobolic. Ale jak to w życiu i w bajkach bywa, dziewczyna pokochała ze wzajemnością pana z Mirowa. Spotykali się więc potajemnie w podziemnych lochach pomiędzy zamkami. 
Historia ta nie kończy się niestety szczęśliwie, bo sprawa się rypła. 
Brat zabił brata, a swoją niewierną żonę zamurował w podziemnych korytarzach.
 Nie wiadomo, czy duch pięknej kobiety straszy na którymś zamku, ale plotki mówią o tym, że po odbudowie zaczął straszyć bobolicki zamek. 
Nie dokonano bowiem, zwykłej renowacji, ponieważ ze  zburzonego zamku zostało niewiele. Można powiedzieć, że w miejscu ruin wybudowano nowy zamek w XXI wieku. Rysunki, mapy, szkice....nic co mogło by pokazać wygląd dawnej budowli się nie zachowało. Obecny prywatny właściciel postanowił pewne elementy zmodyfikować, wywołując tym mnóstwo kontrowersji wśród naukowców czy architektów. Na końcu tego wszystkiego jest zwykły turysta, który wszystkiemu się przygląda zwiedzając.
 Każdy z was powinien sam zdecydować, który z zamków jest ciekawszy. Czy bliżej wam będzie do malowniczych ruin zamku w Mirowie, czy do nowego zamku w Bobolicach. 




O zwiedzaniu nie mam co pisać, bo dostępu do zamku mirowskiego niestety nie ma. Właścicielom nie udało się zabezpieczyć ruin w taki sposób, aby można je było zwiedzać. Zaś jeśli chodzi o drugi zamek, to po wykupieniu biletu wstępu o wartości symbolicznego 10-ciu złotych, można zobaczyć aż całe dwa piętra i taras.
Niestety nie mogę powiedzieć, że w środku było ciekawie, czy powalająco, ale sama w sobie wycieczka, czy spacer od jednego zamku do drugiego na prawdę sprawia ogromną przyjemność.




Bobolice
























  ogrodniczki- NewYorker   bokserka- House   trampki- Vty


 Mirów

koszulka i spodenki - Croop  buty- adidas 











Film z drona wkrótce na kanale !
YT: Rina Hyy
  




1 komentarz: